Strony nowa wersja

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hiszpania. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hiszpania. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 26 października 2015

Montserrat


Gdy poprzedniego dnia dotarliśmy na targ  było już zdrowo po południu, a większość sprzedawców i ludzi zdążyła już opuścić targ. Tego dnia zdecydowaliśmy się pójść tam z samego rana. Byliśmy zachwyceni ogromną ilością ludzi, sprzedawców i wszystkim co się tam znajdywało. Produkty były świeże i smaczne. Tam też zjedliśmy nasze śniadanie. 

piątek, 16 października 2015

Barcelona cz.4 - Sagrada Familia



Sagrada Familia jest powszechnie uważana za najważniejsze osiągnięcie Antoniego Gaudiego, gdy wyszliśmy z metra stanęliśmy jak wryci patrząc na ogrom tej budowli. Z daleka nie dawało się dostrzec wszystkich misternych rzeźbień w fasadzie (gdzie każde z nich musi być osobno rzeźbione).

niedziela, 11 października 2015

Barcelona cz.3 - Arc de Triomf, Casa Milà, La Boqueria


Ten dzień postanowiliśmy spędzić zwiedzając Barcelonę pieszo. Michał dostał mapę z czterema punktami wycieczki, miał za zadanie wyznaczenie trasy i poprowadzenie nas przez Barcelonę. Szliśmy różnymi mniejszymi, jeszcze mniejszymi i całkiem dużymi uliczkami. Zwiedzaliśmy sklepy, których próżno szukać w najbardziej turystycznych miejscach, a także podziwialiśmy urokliwe zakątki miasta.

niedziela, 4 października 2015

Barcelona cz.2 - Park Güell, Magic Fountain



Do Parku Güell pojechaliśmy metrem. Jako, że wejścia do parku są rezerwowane z dużym wyprzedzeniem liczba miejsc jest dość mocno ograniczona. Do parku można wejść tylko za uprzednią rezerwacją i tylko o wyznaczonej godzinie. 

poniedziałek, 28 września 2015

Barcelona cz.1 - FC Barcelona


Do hotelu w Barcelonie trafiliśmy bez większych poszukiwań. Po wypakowaniu bagaży z samochodu i zaniesieniu ich do pokoi, Michał z jego tatą udali się do samochodu w celu przepakowania go z podjazdu hotelowego na parking o odpowiedniej wysokości (parking musiał być odpowiednio wysoki, ponieważ na dachu samochodu znajdował się pak). 

poniedziałek, 31 sierpnia 2015

Santiago de Compostela

Na tle Santiago de Compostela
Tak jak w każdym mieście tak i zwiedzanie Santiago de Compostela zaczęliśmy od poszukiwania dogodnego parkingu. Mieliśmy o tyle utrudnione zadanie, że mieliśmy paka na dachu samochodu i nie mogliśmy zaparkować na parkingu podziemnym. Gdy po 20 minutach udało nam się znaleźć odpowiednie miejsce, ruszyliśmy w stronę kościoła.

czwartek, 27 sierpnia 2015

Pampeluna

Byk na wjeździe do Pampeluny
W Pampelunie zakwaterowano nas w ogromnym mieszkaniu w bloku studenckim. Dlaczego studenckim? Ponieważ z połowy okolicznych mieszkań dochodziły dźwięki i muzyka z różnych imprez :P